Pierwsza Polska Przychodnia Internetowa
Henryka, Włodzimierza Środa 15. Lipca 2020r
linki sponsorowane, reklamy
Trychinoza - włośnica
Trychinoza, czyli włośnica (Trichinellosis) jest chorobą pasożytniczą człowieka i licznych zwierząt mięsożernych oraz wszystkożernych (świń, szczurów, psów, kotów, lisów, norek, drobnych gryzoni i innych). Tylko zwierzęta przeżuwające, parzysto-kopytne (woły, owce, kozy, bawoły, sarny, jelenie, łosie, dzikie kozły i kózki skalne), ptactwo, domowe i nie drapieżne oraz ryby są wolne od tego, niebezpiecznego i w zasadzie nieuleczalnego schorzenia. U zwierząt przebieg schorzenia jest lekki lub bezobjawowy.

Przebieg choroby u człowieka
Człowiek wykazuje szczególną wrażliwość na zakażenie trychinami (włośniami). Trychinoza charakteryzuje się dużą różnorodnością objawów, zmiennością ich nasilenia i nieregularnością przebiegu. Obraz choroby jest często zróżnicowany, od postaci bezobjawowej, poronnej i przewlekłej do ostrej i ciężkiej, kończącej się zgonem.

Zakażenie trychinozą
Zakażenie następuje wskutek zjawienia się w ustroju pasożytów zwanych włośniami krętymi lub trychinami, kształtu nitkowatego (Trichinella spiralis – stąd nazwa trychiny lub trychinoza), wielkości około 3–4 mm postaci dojrzałej samicy oraz około 1,5 mm samca i około l mm otorbionej larwy, która jest najbardziej niebezpieczna z uwagi na dużą odporność na działanie wysokich i niskich temperatur.

Zakażenie człowieka włośnicą (trychinozą) następuje zwykle przez spożycie mięsa wieprzowego lub dziczego, zawierającego otorbione larwy włośnia, które w przewodzie pokarmowym pod wpływem działania soków trawiennych tracą torebki, rozmnażają się w jelitach (np. jedna samica pozostawia po sobie ok. 1000 larw w błonie podśluzowej) i z prądem krwi wędrują do różnych miejsc w organizmie.


Rys. 1
Widoczne pod mikroskopem otorbione larwy włośnia zagnieżdżone w mięśniach poprzecznie prążkowanych mięsa przeznaczonego do spożycia.

Jakie części ciała atakuje choroba?
Najwięcej włośni gromadzi się w okolicy przyczepów ścięgnistych mięśni (piersiowych, międzyżebrowych, pośladkowych, przepony, naramiennych lub brzuchatych łydki). W mniejszym stopniu mogą być zajęte mięśnie zewnętrzne oka, żwacze, mięśnie krtani i inne. Larwy pasożytów docierają wszędzie, jednak w mięśniu sercowym i mięśniach gładkich nie mogą się usadowić.

W zależności od zajęcia różnych okolic ciała przez larwy mogą występować:
Bóle mięśniowe, bóle głowy, zamroczenia i zaburzenia wzrokowe lub psychiczne, świadczące o odczynie zapalnym mózgu (zwykle przejściowym), duszność będąca skutkiem obrzęku i zajęcia mięśni oddechowych oraz przypadku porażenia połowiczego lub miejscowego, które mogą pozostać na stałe.

W przypadkach wyjątkowych
W przypadkach wyjątkowych rozwój włośnicy mogą hamować takie czynniki, jak: wzmożona perystaltyka jelit, powodująca usunięcie znacznej ilości larw przed ich usadowieniem się w błonie śluzowej jelita, niestrawienie połkniętych torebek larw itp. Najczęściej jednak przypadki takie prawie nie zdarzają się i nie można na nie liczyć, a następstwa inwazji pasożytów zwykle kończą się tragicznie dla ofiary zakażenia – człowieka.

Im więcej spożytych larw – tym cięższy przebieg choroby
Na przebieg włośnicy i natężenie objawów chorobowych ma wpływ przede wszystkim ilość spożytych larw włośni oraz w pewnym stopniu – wiek chorego i wrażliwość osobnicza ustroju. Obecność ok. 100 larw w 1 g mięśni człowieka wywołuje ciężki stan chorobowy, w którym mogą występować objawy ze strony układu oddechowego, krążenia i ośrodkowego układu nerwowego. W postaci ciężkiej lub średniej włośnica przypomina ostrą chorobę zakaźną, przebiegającą z wysoką gorączką, obrzękami twarzy, bólami mięśni obwodowych oraz często z zapaleniem mięśnia sercowego i innymi powikłaniami, które mogą pozostawić na całe życie nieodwracalne zmiany patologiczne (np. trwałe osłabienie siły mięśniowej).

Objawy w mniej zaawansowanych postaciach trychinozy
W takich stanach najczęściej obserwuje się: wrażliwość mięśni na ucisk, bóle mięśniowe, osłabienie ogólne, obrzęki w ok. oczu, wybroczyny krwawe pod spojówkami lub pod paznokciami, bóle) zawroty głowy, gorączkę oraz narastającą eozynofilię i leukocytozę w badanej krwi. Objawy oczne mogą poprzedzać zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego (mdłości, wymioty, bóle brzucha, biegunkę). Do innych spotykanych objawów należą: zaburzenia widzenia lub podwójne widzenie, wybroczyny lub świąd skóry i wysypka. U człowieka zwykle rozróżnia się:

3 stadia schorzenia w zależności od fazy rozwojowej zakażenia:
1) stadium jelitowe, trwające od 2 do 7 dni od chwili spożycia larw i przebiegające na ogół bezobjawowo;
2) stadium mięśniowe, trwające ok. 5 tygodni i dłużej. Charakteryzują go ciężkie objawy miejscowe i ogólne, przypominające dur brzuszny (gorączka do 40°, bóle i sztywność mięśni, wysypka skórna, biegunka lub zaparcie, powiększenie śledziony, obrzęk twarzy, powiek, kończyn, a nawet moszny u mężczyzny);
3) stadium utajenia lub rekonwalescencji – otorbione już w mięśniach człowieka – larwy włośni mogą bytować do 30 lat!

Częstość występowania choroby, czyli epidemiologia
Trychinoza występuje na całym świecie, a wnikliwe wyniki badań specjalistycznych świadczą o większej liczbie zachorowań niż wskazuje to rejestracja przypadków trychinozy, której ogniska występują częściej w okresach jesienno-zimowych, a zachorowania wśród dzieci do lat 14 stanowią około 3%. Na podstawie doniesień z różnych krajów wynika, że w okresie epidemii śmiertelność obejmuje około 14–30% wszystkich przypadków włośnicy.

Droga zakażenia i wędrówki trychin to szczur-świnia-człowiek.
Świnie zakażają się trychinami przez zjadanie padłych szczurów, człowiek zaś zjada zakażone mięso wieprzowe lub dzicze. Larwy otorbione są odporne na zwykłe gotowanie, peklowanie, wędzenie i smażenie. Giną one dopiero po 4–5 godzinach gotowania, długotrwałym smażeniu bardzo cienkich i małych plastrów mięsa w temp. ponad 70° oraz bardzo silnym soleniu (ponad 13% soli w mięsie).

W wielu krajach, w których spożycie mięsa wieprzowego jest rozpowszechnione, sprawę walki z trychinozą regulują różne przepisy sanitarne.
U nas istnieje reglamentacja uboju nierogacizny w rzeźniach z bezwzględną koniecznością tzw. trychinoskopii (badanie mięsa przez lekarzy weterynarii lub oglądaczy mięsa). W USA i innych krajach zamiast badań utrzymuje się wzorcowe przechowalnie mięsa i sprawnie działające zamrażalnie, w których tusze świńskie po dwudziestu dniach zamrażania w temp. –15° wolne są od trychinozy. Innym sposobem niszczenia pasożytów jest stosowanie energii promienistej, np. promieni Y i izotopów kobaltu 60.

Leczenia swoistego trychinozy (włośnicy) w zasadzie nie ma z powodu braku skutecznego i radykalnego leku
Nie istnieje również możliwość zwiększenia odporności na zakażenie dzięki szczepionce zupełnie. Toteż jedząc mięso wieprzowe lub dzicze nie badane uważajmy, aby nie było ono „ostatnim” pokarmem w naszym życiu!

Środki masowego przekazu donoszą o:
Pogarszaniu się sytuacji epidemiologicznej zakażeń trychinozą, zwłaszcza w środowisku wiejskim. Świadczy to o niedostatecznym nasileniu oświaty zdrowotnej w walce z tym schorzeniem przez stacje sanitarno-epidemiologiczne, radio, telewizję oraz wszystkie organizacje społeczne. Ludzi dotkniętych tym schorzeniem zwalnia się z pracy na wiele tygodni lub miesięcy, poddaje się wątpliwemu leczeniu ambulatoryjnemu w celu ratowania zdrowia, szpitalnemu w celu ratowania życia lub przenosi się na renty inwalidzkie.

Jaki istnieje sposób postępowania w przypadkach zakażenia?
W pierwszych godzinach po spożyciu zakażonego pokarmu stosuje się płukanie żołądka (ale tylko do sześciu godzin od chwili zatrucia trychinami), wielokrotne płukanie jelit lub podaje się środki przeczyszczające. W bardzo wczesnym okresie jelitowym można podać Triabendazol, a w ciężkich przypadkach tylko środki nasercowe, kortykoterapię i witaminy. Jednym słowem nowoczesna medycyna nadal nie może rozwiązać skutecznie tego problemu i otwarcie przyznaje się do własnej bezsilności.

I pomyśleć, że problem ten został już rozwiązany tysiące lat temu w sposób bardzo prosty i logiczny.
Prawo Mojżeszowe, a później Koran zabraniało i nadal zabrania swoim wyznawcom spożywać m.in. mięso wieprzowe i dzicze. Obecnie zakazu tego przestrzegają również sekty religijne: Adwentyści Dnia Siódmego, Mormoni i inni oraz wszyscy zwolennicy tzw. diety koszerno-wegetariańskiej i wegetariańskiej, obejmującej dietę jogi i makrobiotykę. Wobec ogromu zagrożenia i braku specyficznego leczenia wyłania się refleksja typu hamletowskiej filozofii: „jeść czy nie jeść?” – oto jest pytanie?

Dla tych, którzy nie jedzą, sprawa jest prosta i nie ma problemu.
Dla tych, którzy jedzą wieprzowinę pozostaje ryzyko zakażenia i stałe przestrzeganie nakazów profilaktycznych, jak: unikanie mięsa wieprzowego pochodzącego z nielegalnego uboju i nie poddanego trichinoskopii, izolowanie świń i ich pokarmu od szczurów oraz unikanie karmienia świń odpadkami z rzeźni, ponieważ odpadki te najczęściej są zakażone.

Czym zagraża zjedzenie schabowego z larwami włośnicy?
O niebezpieczeństwie dla życia z powodu zjedzenia skażonego mięsa niech zaświadczy też pewien – niezapomniany przez mieszkańcow Dalekiego Wschodu – historyczny i dramatyczny przykład. Wszystkie duże encyklopedie świata podają, że wielki asceta i twórca religii Budda w wieku sześćdziesięciu lat (w 480 r. p.n.e.) – zmarł wskutek zatrucia mięsem wieprzowym. W książce Dialogues oj the Buddha (Rhys Davids) dokładnie opisano, że to niejaki Czunda (wytwórca przedmiotów z metalu) zaprosił Buddę do siebie na posiłek, składający się z ryżu, ciastek oraz wieprzowiny. Jak wiadomo, Budda był jaroszem, lecz „poczucie wdzięczności nie pozwoliło mu odmówić spożycia sukara – maddawy (wieprzowiny)”. W niedługim czasie po tym przyjęciu, u swojego wiernego wyznawcy i spożyciu skażonego mięsa – zmarł wśród ciężkich cierpień.

Na zakończenie należy przypomnieć i podkreślić, że:
Spożywanie mięsa wieprzowego nawet nie zakażonego stwarza zawsze pewne zagrożenie dla zdrowia i stanowi jeden z czynników zwiększających ryzyko takich schorzeń cywilizacyjnych, jak: miażdżyca, nowotwory, stwardnienie rozsiane, białaczka, zwyrodnienia stawów, stany alergiczne i wiele innych, których etiologia nie w pełni jest znana, a badania nad nimi przypominają błądzenie w lesie pełnym zagadek i niespodzianek. Uwagi powyższe mają na celu przypomnienie o konieczności wykluczenia mięsa wieprzowego i dziczego łącznie z tłuszczami zwierzęcymi i krwią zwierzęcą z jadłospisu każdej osoby objętej opieką w domu, bez względu na wiek i rodzaj schorzenia.

BIBLIOGRAFIA
  1. BIBLIA LECZY (THE BIBLE CURE), Reginald Cherry, USA, Wydawnictwo M., Kraków 2006.
  2. UZDROWIENIA LURDZKIE (w świetle dokumentow lekarskich), ks. Jozef Balleney, Guerisons de Lourdes, Wydawnictwo Ojcow Franciszkanów, Niepokalanów 1982.
  3. MYŚLĘ WIĘC JESTEM, Wydawnictwo „Antyk”, 1993.
  4. LECZENIE GŁODEM (Komu Wolno Pościć), Gerhard Leibóld, Ofi cyna Wydawnicza „SPAR”, Warszawa (Heilfasten • Entschlaeken • Regenierem • Abnehmen).
  5. WEGETARIANIZM, Kinga Wiśniewska-Roszkowska, Wiedza Powszechna, Warszawa 1987.
  6. MILK – a silent Killer, dr Naud Kishore Sharma, Ofi cyna Wydawnicza „SPAR”, Warszawa 1996.
Janusz Mieczysław Śliwa
lekarz chorób wewnętrznych i medycyny pracy
linki sponsorowane, reklamy
wędkarstwo - KOLAGEN_cito bolą stawy - KOLAGEN_cito produkty na gładką skórę - KOLAGEN_cito surfing - KOLAGEN_cito narciarstwo - KOLAGEN_cito kolagen olx - KOLAGEN_cito wyścigi konne - KOLAGEN_cito najskuteczniejszy kolagen - KOLAGEN_cito gdy boli gardło szałwia - Cukierki_Szalwiowe pastylki amolowe szałwia - Cukierki_Szalwiowe dla całej rodziny - szałwia - Cukierki_Szalwiowe cukierki verbena szałwia - Cukierki_Szalwiowe na kaszel suchy i mokry szałwia - Cukierki_Szalwiowe pastylki amolowe szałwia - Cukierki_Szalwiowe apteka - szałwia - Cukierki_Szalwiowe co dobrego - szałwia - Cukierki_Szalwiowe produkty na odporność - aronia - Cukierki_Aroniowe ziołowe cukierki - aronia - Cukierki_Aroniowe zioła - aronia - Cukierki_Aroniowe produkty z aronii - Cukierki_Aroniowe dla całej rodziny - aronia - Cukierki_Aroniowe cukierki z ziołami - aronia - Cukierki_Aroniowe zielarnia - aronia - Cukierki_Aroniowe co dobrego - aronia - Cukierki_Aroniowe na wzmocnienie - pokrzywa - Cukierki_Pokrzywowe nowości - pokrzywa - Cukierki_Pokrzywowe dla sedniorów - pokrzywa - Cukierki_Pokrzywowe ziołowe wspomaganie - pokrzywa - Cukierki_Pokrzywowe ładna skóra - Cukierki_Pokrzywowe nowości z zielarni - pokrzywa - Cukierki_Pokrzywowe w zielarniach - pokrzywa - Cukierki_Pokrzywowe co dobrego - pokrzywa - Cukierki_Pokrzywowe cukierki ziołowe - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe w aptekach - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe nowości z apteki - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe dla całej rodziny - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe dla całej rodziny - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe cukierki ziołowe - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe przeciw stresowi - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe zioła - żeńszeń imbir - Cukierki_Zenszeniowo_Imbirowe zielarnia - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa zioła w cukierkach - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa w zielarniach - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa nowości z zielarni - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa zioła w cukierkach - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa na odporność - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa ziołowe wspomaganie - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa ziołowe produkty - aloes trawa cytrynowa - Cukierki_Aloesowe_z_Trawa_Cytrynowa nowości z apteki - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez zielarnia - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez cukierki czarny bez - cukierki - Cukierki_Czarny_Bez ziołowe specjały - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez produkty na odporność - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez ziołowe produkty - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez ziołowe cukierki - czarny bez - Cukierki_Czarny_Bez cukierki czarny bez - cukierki - Cukierki_Czarny_Bez ziołowe specjały - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe produkty na odporność - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe ziołowe cukierki - cukierki głogowe - Cukierki_Glogowe właściwości głogu - Cukierki_Glogowe właściwości głogu - Cukierki_Glogowe ziołowe wspomaganie - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe co dobrego - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe nowości z zielarni - głóg, głogowe - Cukierki_Glogowe dla sedniorów - melisa - Cukierki_Melisowe na odporność - melisa - Cukierki_Melisowe cukierki z ziołami - melisa - Cukierki_Melisowe produkty na odporność - melisa - Cukierki_Melisowe na odporność - melisa - Cukierki_Melisowe co dobrego - melisa - Cukierki_Melisowe ziołowe produkty - melisa - Cukierki_Melisowe zielarnia - melisa - Cukierki_Melisowe ziołowe cukierki - waleriana - Cukierki_Walerianowe ziołowe cukierki - cukierki walerianowe - Cukierki_Walerianowe dla całej rodziny - waleriana - Cukierki_Walerianowe dla sedniorów - waleriana - Cukierki_Walerianowe zielarnia - waleriana - Cukierki_Walerianowe zioła - waleriana - Cukierki_Walerianowe dla sedniorów - waleriana - Cukierki_Walerianowe ziołowe cukierki - waleriana - Cukierki_Walerianowe produkty dla piłkarzy - Dezodorant_SuperDeo najlepszy dezodorant - Dezodorant_SuperDeo maraton - Dezodorant_SuperDeo produkty dla biegaczy - Dezodorant_SuperDeo zielarnie internetowe - Dezodorant_SuperDeo naturalny dezodorant - Dezodorant_SuperDeo akrobacje spadochronowe - Dezodorant_SuperDeo wartościowy dezodorant - Dezodorant_SuperDeo


Przychodnia.pl, jest nazwą zastrzeżoną (C) 1999. Informacje zawarte na naszych stronach WWW mają charakter dydaktyczno - poglądowy i nie mogą stanowić podstawy do zaniechania kontaktu z lekarzami w celu badania, leczenia czy konsultacji. Jakkolwiek zespół redakcyjny dokłada wszelkich starań, aby informacje tu zawarte były rzetelne i pochodziły z wiarygodnych źródeł, nie ponosi żadnej odpowiedzialności za ich stosowanie w praktyce.
Udostępnij
Facebook